Pamiętam to jak dziś. Koniec kwietnia, siąpi deszcz, a ja stoję w absurdalnie długiej kolejce na poczcie, żeby nadać PIT. W dłoni zmięty w nerwach papierowy formularz i nadzieja, że zdążę przed zamknięciem. Koszmar. Dzisiaj, na szczęście, takie sceny to już przeszłość. Cały ten proces przenosi się do sieci, a pytanie „jak zapłacić podatki online?