Strategie wielkiego biznesu: Moje spojrzenie na to, jak giganci przejmują świat Pamiętam, jak kilkanaście lat temu, jeszcze na studiach, pracowałem w małej lokalnej firmie. Próbowaliśmy konkurować z wchodzącym na nasz rynek międzynarodowym gigantem. Czuliśmy się jak Dawid przeciwko Goliatowi, tylko że Goliat miał do dyspozycji lasery, drony i nieskończony budżet. Każdy nasz pomysł, każda próba