Przez lata walczyłam z moimi kręconymi włosami. Serio, to była niekończąca się bitwa z piankami, żelami i prognozą pogody. Puszenie się? Moje drugie imię. Wyglądałam jak mały, rozczochrany pudel. Aż pewnego dnia, po kolejnym fryzjerskim rozczarowaniu, postanowiłam: tniemy. I tak w moim życiu pojawiła się ona – idealna fryzura bob kręcone włosy. To nie była