Subskrypcje, czyli jak złapać klienta na dłużej. Moje spojrzenie na biznes z nielimitowanym dostępem Pamiętam, jak kilka lat temu sama myśl o płaceniu co miesiąc za dostęp do 'czegoś’ w internecie wydawała mi się absurdalna. Kupowało się płytę, program w pudełku, i miało się go na zawsze. A dziś? Moje wyciągi bankowe to istny festiwal