Beata Kozidrak i jej największa tajemnica. Czy kiedykolwiek zobaczymy ją bez peruki? Pamiętam to jak dziś. Pierwszy koncert Bajmu, na którym byłam. Energia, która biła ze sceny, była po prostu niewiarygodna, a w centrum tego wszystkiego ona – Beata. Jej głos, który poruszał tłumy, i ten wizerunek. Burza blond włosów, skóra, cekiny. Wyglądała jak prawdziwa